Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Lipiec1 - 0
- 2013, Czerwiec4 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 0
- 2012, Listopad1 - 2
- 2012, Październik7 - 0
- 2012, Wrzesień8 - 0
- 2012, Sierpień9 - 0
- 2012, Lipiec11 - 0
- 2012, Czerwiec12 - 3
- 2012, Maj12 - 0
- 2012, Kwiecień9 - 11
- 2012, Marzec18 - 13
- 2012, Luty6 - 5
- 2012, Styczeń9 - 2
- 2011, Grudzień5 - 5
- 2011, Listopad1 - 3
- 2011, Październik1 - 0
- 2011, Wrzesień8 - 0
- 2011, Sierpień2 - 2
- 2010, Sierpień1 - 2
- DST 20.00km
- Teren 2.00km
- Czas 00:43
- VAVG 27.91km/h
- VMAX 50.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Kross Level A6
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozgrzewkowo po miesiacu przerwy
Niedziela, 25 grudnia 2011 · dodano: 26.12.2011 | Komentarze 2
Ze dzien mialem jako tako wolny stwierdzilem ze pojade na rower, pogoda nawet spoko, 5*C,bez deszczu w miare sucho. Ubieram sie i wyruszam, po przejechaniu moze z 3 km srednim tepem stwierdzam ze nie mam sily!!! Spowodowane pewnie jest to tym ze mialem miesiac wolnego od rowera ze wzgeldu na to ze bylem chory i lekarz zabronil jezdizc przez miesiac :( Jakims cudem zrobilem jeszcze kilka km i stwierdzilem ze uda przestaja bolec, pluca tez i dre dalej, po przejechaniu parunastu km stwierdzam ze juz chyba jest wszystko ok i wchodze na obroty przedchorobowe :D Dokrecam na full tepie do 20km i zjezdzam do domu, 0 jakiegokolwiek bolu. Chyba poprostu organizm musial sie rozgrzac po takim przestoj.
Komentarze

