Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zetor65 z miasteczka Sławków. Mam przejechane 5008.23 kilometrów w tym 1611.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.44 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy zetor65.bikestats.pl
  • DST 24.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:10
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 54.00km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening przed Niedzielnymi zawodami

Piątek, 11 maja 2012 · dodano: 11.05.2012 | Komentarze 0

Pozniej.




  • DST 53.00km
  • Teren 45.00km
  • Czas 02:32
  • VAVG 20.92km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening przed Niedzielnymi zawodami

Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 0

Pozniej.




  • DST 20.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 00:50
  • VAVG 24.00km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las na Podlasce oraz troche asfaltu

Niedziela, 6 maja 2012 · dodano: 06.05.2012 | Komentarze 0

Podlaska i troche asfaltu.




  • DST 61.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:52
  • VAVG 21.28km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zaglebiowska Masa Krytyczna i wywiad dla Telewizji Zaglebie :D

Czwartek, 3 maja 2012 · dodano: 03.05.2012 | Komentarze 0

Pozniej.




  • DST 11.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 00:24
  • VAVG 27.50km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do kumpla po sciagi :D

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 29.04.2012 | Komentarze 0

.............




  • DST 24.00km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:53
  • VAVG 27.17km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 35.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 29.04.2012 | Komentarze 2

Standardowo, trening. Musze przyznac ze czuc jazde przy 35*C :D Wszystko byloby pieknie, smiga sie przy takiej pogodzie bardzo przyjemnie i milo, jednak jest cholerny wiatr w leb, trzeba niezle cisnac na pedaly zeby wywalczyc jakas konkretna srednia. Uda czuje :D




  • DST 40.00km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 26.09km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 33.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo

Sobota, 28 kwietnia 2012 · dodano: 28.04.2012 | Komentarze 0

Standardowo.




  • DST 37.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 27.41km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo-pogoda mega :)

Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 0

KRzykawka-BGukowno-Slawkow-Bukowno-Boleslaw-Krzykawka. Mega zajebista pogoda do jazdy, az chce sie jezdzic.




  • DST 23.00km
  • Czas 00:53
  • VAVG 26.04km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Treningowo

Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 0

Krotko treningowo.




  • DST 25.00km
  • Teren 25.00km
  • Czas 01:18
  • VAVG 19.23km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kross Level A6
  • Aktywność Jazda na rowerze

Puchar Tarnowa MTB

Niedziela, 15 kwietnia 2012 · dodano: 15.04.2012 | Komentarze 9

Tutaj naprawde byloby o czym pisac, jednak napisze dosc krotko bo nie chce mi sie rozpisywac. Trener zadzwonil tydzien przed ze jedziemy na zawody do Tarnowa. Dojechalismy na miesjce, przebralem sie i rozgrzewka, posmigalem troche i 12:15 na start. Wylecielismy ze startu jak pociski. Wszedlem do pierwszej piatki, czulem moc w nogach i adrenaline bo pierwszy raz na XC(a hardcore byl dzieki pogodzie), niestety na 2 okrazeniu popelnilem glupi blad i zostalem krotko mowiac wyciulany przez 2 ziomkow z BGZ, ale kij z tym wale dalej zdajac sobie sprawe ze jade w 7, cisne, nigdzie sie nie oszczedzam, trzymam tempo za ziomkami, nadchodzi 4 petla(ogolem bylo 5) widze ze koles slabnie, wiec mysle wyrypie go na zakrecie przy gapiach, lookam, bierze zakret szeroko, wiec probuje wbic na wewnetrzna, jednak bylo dosc slisko i moj sprzet przestal sluchac pana i reagowac na ruchy ciala i kiery, czuje ze bedzie goraco a na blacie ze 40km/h, krzycze do ludzi zeby krotko mowiac spierdalali z zakretu bo kogos zabije i przy okazji siebie, kladzie mnie na bok, nagle kola zaczynaja lapac przyczepnosc i mnie prostuje, wale w tasmy zabezpieczajace przecinajac je jak dobrej jakosci nozyczki, widze ze ludzie zbiegaja na boki i nagle krece sie po ziemi niczym gdybym tanczyl Break Dance, jednak to nie to samo :D Leze, leze, czuje ze cos tam boli jednak moge ukonczyc, wstaje, wsiadam, ludzie dodaja otuchy i cisne dalej w ogole nie wiedzac ktory jade i czy w ogole dojade, czulem ze zaczyna mi wchodzic dosc mocny bol w okolicach syi i kregoslupa jednak mimo bolu cisne jak moge, dojezdzam do mety, schodze ze sprzetu, dalej nei wiem ktory jestem, po kilku minutach rozmowy z kumplami z Teamu, przestaje czuc plecy, mowie ze ide do samochodu bo sie zle czuje, przebieram sie i czuje masakrycznie potworny bol, o schylaniu sie nie ma mowy, jem tabletke Ketonalu, ktora dal mi koles z jakiegos samochodu ktory stal obok nas i tez sie sciagal, podobno mial je na wszelki wypadek :D Do domu z tata jechalem nie czujac plecow w samochodzie, nie jezdzilem przez najblizszy tydzien rowerem bo nie moglem. W koncowym rezultacie dotarlem do mety jako 14/23 zawodnikow, pomijajac to ze to zawody lecencjonowane i ze gdyby nie moja glebcia byloby lepiej, ale i tak 7pkt do generalki zarobione, mysle ze i tak nie tak zle jak na pierwszy raz w zawodach XC. Ja jestem zadowolony z siebie.